| Kubeczek śmiechu! |
| Wpisany przez Angelika |
| środa, 05 maja 2010 14:33 |
|
- Chyba żartujesz!? - Naprawdę. Sam mówiłeś, że przy zaciągnietym hamulcu ręcznym samochód nie ruszy z miejsca, a mama wczoraj przejechała prawie 5 kilometrów!
- Poproszę jedną pizzę. - Na ile kawałków pokroic, na sześć czy na dwanaście? - Na sześć. Dwunastu nie zjem.
- Pomocy! Pomocy! - krzyczy. Nagle puka go w ramię zaspany niedźwiedż. - Dlaczego krzyczysz!? - pyta zdenerwowany. - Bo moze ktoś mnie usłyszy i mi pomoże. - No i ja usłyszałem. Pomogło ci?!
- Muuu. - Meee.. - Nie zmieniaj tematu.
- Dać jej kartkę papieru i z obu stron napisać ,,odwróć".
Podchodzi baca, przyglada się i po chwili mówi: - No nie, ile to sie cłek musi namyncyć, jak ni mo aparatu!
- Bo tata kazał mi zrobić zimny okład w miejscu, w którym sie uderzyłem! |



-Tatusiu, czy ty wiesz, że mama jest lepszym kierowcą od ciebie?
Blondynka dzwoni do pizzeri:
Myśliwy gubił się zimą w lesie.